walentykowy warsztat jogi  z Romkiem Grzeszykowskim

                   13 - 14 luty 2016

Otwieranie serca z głową

 

 
p r o g r a m
 
SOBOTA
8 - 11 asany
11 – 11.30 przerwa na kawę, herbatę ( w cenie )
11.30 – 12.30 pranajama
Obiad dla mieszkających w cenie
16 - 19 asany
Kolacja dla mieszkających w cenie
NIEDZIELA
8 -11 asany
11 -11.30 przerwa kawa, herbata ( w cenie )
11.30 -12.30 pranajama
Obiad po uprzednim zamówieniu
Cena290 zł warsztat
420 zł z mieszkaniem i wyżywieniem
Można zamówić obiady i kolację w cenie 30 zł każdy
Spanie na sali we własnym śpiworze 25 zł
Kącik herbaciany gratis
  
zaliczki na warsztat 150 zln prosimy przysyłać na konto 98 1160 2202 0000 0002 3627 9885 i podac czy ze spaniem - Ela Michałkiewicz -
 
 
 
 

Romek Grzeszykowski

 

Założyciel szkoły jogi Sadhana, magister pedagogiki, dyplomowany nauczyciel jogi Iyengara w stopniu Senior Intermediate I. Jogę praktykuje od 1994 roku - w tym czasie przebywał m.in. w Kayvaliadhama Yoga Hospital w Lonavla oraz w Ramamani Iyengar Memorial Yoga Institute w Punie, gdzie asystował w klasach terapeutycznych i kobiecych. Brał udział w kursach prowadzonych przez takich nauczycieli jak Faeq Biria z Paryża, Gabriela Gubillaro z Florencji, Lois Steinberg z Chicago i Rajvi Mehta z Bombaju.

 

Joga pozwoliła mi uciszyć tupot rozbieganych myśli, a z czasem odkryć spokój - gdzieś pod nawałnicami umysłu. Dała radość z bycia, nauczyła pokory. Stała się dla mnie jak totem dla wioski indiańskiej - tam gdzie rozkładam matę, tam jest mój dom. To, czym chciałbym się z Wami podzielić, to radość, którą daje mi joga, a także spokój płynący z praktyki i wgląd w prawdziwego siebie.

Ponad dwie dekady temu postanowiłem poszukać w swoim życiu czegoś, co uczyni mnie szczęśliwym. Przygladając się ludziom, doszedłem do wniosku, ze jednym z warunków jest odnalezienie pasji. Chodziłem po świecie imając się różnych rzeczy - studiowałem historię, interesowałem się astronomią, pracowałem na budowach, cmentarzach, w szpitalach i laboratoriach badawczych. Mieszkałem z kumplem, który handlował zielem – wybraliśmy jednak inne drogi. Ja odnalazłem się w jodze, a on - inną drogą - odszedł.